Kibic na meczu
Kubek Coli i do tego dobry hamburger to wyprawka, każdego porządnego kibica, który wybiera sie na mecze na żywo. To niesamowita frajda, nie da się opisać słowami, to trzeba przeżyć na własnej skórze. Opis kilkudziesięciu tysięcy na trybunie ludzi, robi wrażenie, ale bycie tam i możliwość indentyfikowania się z nimi , to dopiero zaszczyt. Często takim imprezom towarzyszą ogrmne brawa i krzyki – Polska jeszcze gola” Te słowa wypowiadane przez tą publiczność, wzmagają w piłkarzach, chęć walki. Atmosfera, która tam sie rodzi, sprawia, że ludzie chodzą wraz z całymi rodzinami, dzieci, młodzież. I jeszcze jedna istotna rzecz a mianowicie, ostatnio kibice się poprawili. Oznacza to ,że na stadionach zrobiło się trochę bezpieczniej. Można iść spokojnie i czerpać radość z imprezy. Oczywiście nadal zawsze znajdzie się „ktoś”, który będzie chciał zakłócić przebieg, ale odpowiednie służby już są bardzo wyczulone na każdy , podejrzany ruch. Policja, bo o nich mowa, potrafi dość szybko reagować na incydenty, jeżeli takie mają miejsce. Odpowiedni monitoring, pozwala na pełną kontrolę i reagowanie na jakieś wybryki , które próbują fundować pseudokibice. Mecze na żywo sa bezpieczniejsze niż tradycjne oglądanie, lecz mecze na żywo nie pokazują wszystkiego.